Translate

środa, 19 września 2012

Gdzie moda mówi dobranoc i czego sobie nie kupię.

Są takie miejsca gdzie moda z góry skazana jest na zamknięcie w szufladzie. No i dobrze, każden jeden potrzebuje odsapnąć od tego myślenia, coby, jakby, gdzie a w ogóle to dlaczego znowu nie uprasowane.Jakkolwiek nie lubiłabym ładnie wyglądać, nie jestem osobą na tyle zorganizowaną aby zawsze mieć wszystko pod ręką i żeby wybieranie się gdziekolwiek sprawiało mi tylko przyjemność.Dlatego z utęsknieniem czekam zawsze(od 3lat:)), na wyjazd do mojej siostry, która ma domek wybudowany w tzw. dziurze. Jeżdżę tam zwykle z dziećmi i pilnuje dobytku, kiedy oni na wywczasach się bujają:)Uwielbiam to. Domek stoi w miejscu gdzie jest ich na razie kilka, będą się budować jeszcze nowe ale nie będzie to na pewno żadne miasto, a tez nie wiem czy będzie to wioska bo poza domami nic tam nie ma  cywilizowanego.Ja tam naprawdę odpoczywam od ciuchów, chodzę w byle czym, włosy spinam rano i tyle, nie maluje się-luz blues.Rano łażę w piżamie po podwórku z kawką, bujam się w hamaku, a jak jest upał to łażę w stroju kąpielowym i nie przejmuję się absolutnie niczym i nikim.Moje dzieci chodzą brudne i szczęśliwe i miło mi na nie patrzeć. Wiem, ze pisze o rzeczach które niektórzy mają na co dzień(nie mam na myśli brudnych dzieci czy byle jakiego wyglądu:)), jednak ja jestem stworzeniem blokowym, od zawsze (moja siostra od 3 lat nie jest) i dla mnie jest to wielka odmiana i duży odpoczynek od tego co zwykle.Jestem tam zawsze tydzień lub troszkę więcej, i to mi wystarczy bo po tym czasie ja już pragnę do siebie, do sklepu pod blokiem i do ludzi:) Nie jestem zmotoryzowana, bo uważam ze na kierowcę się nie nadaję, więc nigdzie się stamtąd nie ruszam, ewentualnie jak mąż nas odwiedzi, więc po tym czasie już chcę do domu:) Ale nic nie zastąpi tego co tam jest, zdumiewa mnie zawsze przyroda tam, kolory są zupełnie inne niż u mnie, zieleń  nieprzesłonięta budynkami, droga polna, niebo, ach niebo takie wspaniałe że powstrzymać się nie mogę i każdą chmurę fotografuję:)Mam chyba milion zdjęć chmur i nieba, i za każdym razem tak samo zachwycona. To niesamowite że niebo może być aż tak niebieskie, a chmura aż tak biała, a słońce aż tak pięknie wszystko oświetla. I tylko kleszczy się niesamowicie boję więc się w gąszczyki nie zapuszczam i dzieciom nie pozwalam. Wiem ze to duża strata, ale boję się i już, o nich, nie o siebie. Jako dodatek do posta moja wizyta w przymierzalni Zary. Ostatnio mi otworzyli Mohito gdzie zajrzałam(no jak nie skoro mam 10 minut spacerkiem wolnym do wszystkiego a 5 minut szybszym marszem), a do Zary coś przymierzyć poszłam pierwszy raz. Jestem zakochana bez pamięci w koronkowej sukience i bardzo mi się widzi kurteczka moro, ale musiałabym w totka wygrać aby sobie to kupić, niestety sukienka 300 zł a kurtka 200. Poza moim zasięgiem dalekooooooooooooooooooooooo....tak daleko:(Niestety.Co prawda usilnie usiłuję na allegro posprzedawać coś, ale nie wiem czy się uda. Zdjęcia z przymierzalni przypadkiem, bo bylismy wcześniej w komisie auta oglądać i miałam aparat o którym sobie przypomniałam , kiedy pomyślałam że mężowi bym pokazała sukienkę tę.

spacer w chmurach

szczęśliwy Reksiu


brama donikąd


burza i słońce


reklama dźwignią handlu jest


no takie piękne te chmury


dzieci dzieci-kocham je obserwować


piękna burza


lunie czy nie lunie


pejzażyk


przy małej wiejskiej kapliczce stojącej wedle drogi...


"wyjście" na plac zabaw do wioski obok


płotek


Reksiowa sznupka


i nawet słońce w zasięgu reki


drabinka




nasza wesoła gromadka


gotowanie jedzenia dla świnki peppy


sukienka pięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęękna
dla jasności-mega optymistyczne wyszczuplające lustra:)


kurteczka suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper



30 komentarzy:

  1. zdjęcia są świetne!

    Obserwuję i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też robię sobie takie wolne dni od ciuchów i od makijażu, najczęściej w czasie urlopu.Totalny luz.Jednak tak jak piszesz za długo w takim stanie nie da się wytrzymać:-)Ciągnie nas do tych ciuszków i świecidełek , oj ciągnie :-))Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciągnie, byłam dzisiaj znowu zajrzeć na sukienkę, ech:)

      Usuń
  3. Niesamowite zdjęcia!
    W koronkowej sukience wyglądasz pięknie musisz ją mieć! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bym chciała ale cena nieprzystępna jak dyrektor banku:)

      Usuń
  4. ładne zdjęcia :)

    KONKURS na moim blogu! Do wygrania zegarki i bransoletki, zachęcam do wzięcia udziału :)


    OdpowiedzUsuń
  5. Widac, że dobrze odpoczywasz w tym miejscu;)
    Ładnie Ci w tej koronkowej sukience:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, niesamowite, niesamowite zdjęcia! Kochana masz talent! Z powodów o jakich piszesz lubię wszelkie zabite dechami dziury. W jednej z takich mieszkam i nie zamieniłabym sie na nic, a wiem, co mówię bo tez mieszkałam w bloku, buziaki, pa

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo. Nie dziwię się, że masz opory :) Szczególnie, że sukienka to taka mało na codzień. Kurtka też fajna ale też nie dałabym chyba tyle :) Ale w obu rzeczach Ci ładnie :)
    I ja mam tak u rodziców - same domy, nic więcej, łażenie po ogrodzie w piżamie itp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bosko więc masz Asiu, ja nigdy nie miałam i zawsze żałowałam że nie mam nikogo na wsi :)Poza wyjazdem na Florydę, moim marzeniem z dzieciństwa było wyjeżdżać na wieś na wakacje:)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:)Cieszy mnie każde dobre słowo na temat zdjęć bo bardzo to polubiłam-znaczy zdjeciowanie:)

      Usuń
  9. A ja nie moge, nie wytrzymam tygodnia. Jakas dziwna jestem ale im wieksze i zasiane spalinami miasto tym ja bardziej szczesliwa. Kiedys przeprowadzilismy sie na bardziej zaciszne miejsce poza miastem i zakonczylo sie to placzem i blaganiami zabierz mnie do ludzi :). Kochana, wiem ze cie teraz do zla wieliekgo bede namawiac ale tak pieknie wygladasz w tej sukience az sie prosi, zebys ja zakupila :):):)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak w sukience wyglądasz nieziemsko ....faktycznie cena wysoka i wiem że nie zawsze można sobie pozwolic chocbyśmy nie wiem jakie pragnienie miały :))Kurtka też super !

    Ja też przez wiele lat mieszkałam w bloku i wyszłam za mąż na WIEŚ ...bardzo jest mi dobrze, mimo że pierwsze lata po ślubie były bardzo ciężkie(warunki mieszkaniowe nie były najlepsze,ale we wdoje wszystko jest możliwe)!Teraz nie zamieniłabym się ...mam hektarowe podwórko i wszystko co najlepsze na wyciągnięcie ręki, moja siostra z chęcią pzryjezdza ze Stolicy na wypoczynek, ale wraca do siebie z wieką radością do siebie :))Ja z kolei jak jestem u niej ...super,fajnie ..ale juz po trzech dniach wracam do siebie ...tak lubię Tą swoją przestrzeń, ciszę...zieleń i wszystko co dookoła :))

    Zdjęcia są fantastyczne :))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy z siostrami na odwrót:)Marzy mi się domek, własny, obejście własne, upiększanie, ale musiałabym mieć gdzieś blisko jednak miastko, zwłaszcza z powodu dzieci.

      Usuń
  11. Sukienka i mnie bardzo się spodobała, ale jak doczytałam ile kosztuje, to niestety już nie jest tak wesoło... ;) Ale może będzie jakaś wyprzedaż niedługo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo fajna jest:) Moja Mama miała podobną do ślubu, strasznie mi się podobała. A jutro jest jakaś noc zakupów ale Zara nie bierze udziału w zniżkach. Słyszałam ze nowe sklepy będą miały własne zniżki, ale nie wiem czy na nowe kolekcje, niemniej jednak sprawdzę:)

      Usuń
  12. Faktycznie fajnie wyglądasz w tej sukience! A ja Ci powiem, że całkiem podobną widziałam w mojej okolicy w SH, także może warto gdzieś poszukać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No poszukam, jutro będę w centrum to zajrzę akurat.Ale wątpię czy znajdę, choć może, może...:)

      Usuń
  13. Cudnie tam u Twojej siostry, ja też bym tak chętnie poleniuchowała nie przejmując sięwłosami czy makijażem. A niebo faktycznie bardziej niebieskie i przyroda tam taka piękna:)
    Ja też sprzedaję na allegro, ostatnio trochę mi się udało sprzedać o dziwo, bo dawno była cisza i se kupiłam coś w zamian;)
    Sukienka z Zary cudo, życzę Ci żebyś sobie ją jednak kupiła, może się uda lub kurteczkę bo jest prześliczne moro, teraz takie modne i super w niej wyglądasz, serio!
    A gusty to my chyba podobne mamy, bo i sypialnia i kuchnia prawie takie same, ale takie same;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiekne zdjecia !

    Osobiscie nie trawie Zary , ilokroc wchodze ( bo zobaczylam cos fajnego na blogach ) tylekroc wychodze zniesmaczona. Cena , nieadekwatna do jakosci . Sorry :) to moje zdanie . Moze u mnie zara jest bardziej chinska niz w Europie ?
    Przyznam , ze kurteczka skradla moje serce , ale raczej nie kupie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny są tam z kosmosu, masz rację, a rzeczy choć cudne to takie jak gdzie indziej, płaci się za metkę sądzę, dlatego zwykle tam przechodzę tylko po prostu, ten jeden raz weszłam sobie poprzymierzać, bo stwierdziłam ze co tam, i brałam z wieszaka co mi się podobało :)Sukienka po prostu mnie urzekła, kurteczka mi się spodobała, ale nie dam tyle.Jak będzie taniej a one jeszcze będą, to ok.Ostatnio kupiłam spodnie tam które bardzo mi się podobały kiedyś , ale wtedy były za 300 zł a teraz za 49.Chciałabym tak ustrzelić tę sukienkę choćby w grudniu po południu:)

      Usuń
    2. Och, zapomniałam, cieszę się dziewczyny ze Wam się zdjęcia podobały:)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dzięki:)Fajny komplement od fajnych Dziewczyn:)

      Usuń
  16. to jeszcze raz ja! na chwilkę wpadam, by ci powiedzieć, że wyróżniłam twój blog u siebie! dobranocka

    OdpowiedzUsuń
  17. o, kochana przepraszam, to ja moglam nie dojrzec wyroznienia bo bywam tak zakrecona, ze swoich najblizszych nie dostrzegam na ulicy przechodzac obok - slyne z tego! Moglam wiec przeoczyc tez wyroznienie, w kazdym razie tym bardziej mi milo! dziekuje i milej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  18. Sukienka jez rzeczywiscie urocza.Kurtke mysle ze mozna kupic podobna taniej w 'zwyklym sklepie' i doszyc koraliki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dokładnie "Sikora" ma rację kurtkę można samemu zrobić, poza tym uważam, że Zara przesadza z cenami , przeceny owszem można wtedy coś kupić, ale ceny regularne koszmarne, zwłaszcza torebki nie warte swojej ceny, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń