Translate

czwartek, 19 lipca 2012

Na początek jakby

Właściwie to nawet nie wiem jak zacząć i jak to wygląda. Tak sobie próbuje tego co wszyscy potrafią a ja nie za bardzo, będzie pewnie obciach. Największy ze mną problem jest taki ze często nie wiem jak usunąć coś co zapisałam gdzieś, potwierdziłam gdzieś lub kliknęłam patrząc jednym okiem na dzieci a drugim na ekran laptopa. Bywa tak. Być może skończy się kilku wpisach, których nawet nie będę potrafiła odszukać:) 

6 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcie!!!!-sama siebie skomentowałam, żeby zobaczyć jak to wygląda i żeby tak pusto nie było:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co? Jesteś REWELACYJNA! mam nadzieję, że ten blog nie umrze wraz z moim (naszym ;-) rozmiarem L i będzie z nami podążał zarówno w górę jak i w dół (ja chcę w dół). Od dłużeszego czasu szukam w necie czegoś na temat "jak wyglądać dobrze i sexownie w rozmiarze 40-42-i OMG w porywach 44". I mam nadzieję przeogromną, że tutaj to znajdę :-). Że ty masz d tego talent - nie ulega wątpliwości. Mam nadzieję, ze potomstwo pozowli ci na ten relaks :-)
    ES

    OdpowiedzUsuń
  3. BRAWO, BRAWO, BRAWO!!! Kochana popieram z całego serca. Jestem pewna, że dasz radę i doskonale będziesz wiedziała co pisać i jakie fotki wrzucać. Czekam niecierpliwie na kolejne wpisy. Pamiętaj! :-) Masz już jedną, wierną czytelniczkę, a jestem pewna, że niedługo będzie ich coraz więcej:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Kochane, to miło że chciało się Wam tu zajrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz co, ma tak samo jak ty i zdaje sie nosimy ten sam rozmiar!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachęcający początek,nikt nie jest idealny ale fajnie mieć do siebie dystans,tak jak Ty go masz :) Zapraszam ponownie do siebie,bo szykuję myślę, że zabawny tekst o rozmiarze po ciąży :)

    OdpowiedzUsuń